Zaloguj się | Rejestracja

Niedziela, 28 maja 2017

imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
13.04.2017 16:40 | Krzysztof Czechowski | 1 komentarz

Przewodniczący Rady Miasta ostro krytykuje Rosję

Dzisiaj, 13 kwietnia, w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej pod Krzyżem Katyńskim na cmentarzu Agrykola elblążanie oddali hołd jej ofiarom. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz miasta, przedstawiciele służb mundurowych i środowisk kombatanckich, parlamentarzyści i samorządowcy, radni oraz młodzież z elbląskich klas mundurowych.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

- Kilka dni temu, w tym miejscu, wspominaliśmy ofiary katastrofy smoleńskiej. Mówiłem wtedy, że losy delegacji, która zmierzała na obchody rocznicy zbrodni katyńskiej do Katynia splotły się w dramatyczny sposób z losami ofiar, które zginęły w 1940 roku. Dziś wracamy do tej tragicznej historii i przywołujemy pamięcią jeńców wojennych, których główną winą był fakt, że byli Polakami. Po dekadach przemilczanej historii, naszą powinnością, również powinnością elblążan, jest pamiętać o tamtych wydarzeniach. Powtarzajmy więc kolejnym pokoleniom prawdę o Katyniu, jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Polski XX wieku – mówił Jacek Boruszka, wiceprezydent Elbląga.

Ostrych słów pod adresem Rosji nie szczędził przewodniczący Rady Miejskiej, Marek Pruszak, który swoje wystąpienie rozpoczął od przemówienia, które 10 kwietnia 2010 roku miał wygłosić prezydent RP Lech Kaczyński.

- W ostatnich latach propaganda anty katyńska przyjęła nową, złowrogą postać. W 2008 roku został zatwierdzony do szkół rosyjskich podręcznik „Historia Rosji 1900 – 1945″, w którym stwierdza się w wprost, że mord NKWD na polskich oficerach był sprawiedliwą zemstą historyczną. Po wojnie w 1920 roku, wywołanej przez bolszewików, rzeczywiście wzięto do niewoli czerwonoarmistów i umieszczono ich w obozach jenieckich, ale nikt ich tam nie mordował strzałem w tył głowy i nie wrzucał do bezimiennych grobów. Przez ponad 40 lat po wojnie, funkcjonowało kłamstwo katyńskie i zakaz mówienia o tej zbrodni. W 1949 roku uczeń z Chełma – Józef Bałka, wykrzyczał odważnie na lekcji prawdę o Katyniu za co został skazany na 3 lata więzienia. Szczytem głupoty i naiwności jest zaufanie do władz Rosji w sprawach historycznych i w sprawach aktualnych jak Ukraina czy prowadzenie śledztwa smoleńskiego. Muszą przeminąć pokolenia, przyjść nowi ludzie, którzy odkłamią historię i będą dążyć do prawdziwego pojednania – mówił Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej.

Po przemówieniach odbył się Apel Pamięci, salwa honorowa oraz składanie kwiatów pod Krzyżem Katyńskim.

 




TOP FAKTY