Czy jesteśmy bezpieczni? Prawie połowa policjantów na zwolnieniach lekarskich

To już widać gołym okiem. Na elbląskich ulicach praktycznie nie ma policyjnych patroli. Elblążanie czują się zaniepokojeni a według naszych ustaleń prawie połowa elbląskich policjantów przebywa już na zwolnieniach lekarskich.

Czy jesteśmy bezpieczni w Elblągu? Policja oficjalnie zapewnia, że ciągłość służby nie została przerwana. Tyle jednak z oficjalnych zapewnień. Nieoficjalnie mówi się, że na zwolnieniach lekarskich może przebywać prawie połowa elbląskich funkcjonariuszy.

Zresztą widać to gołym okiem. Na ulicach miasta prawie nie zauważamy policyjnych patroli.

„Tak jak Wy wierzę w sens służby, w poświęcenie i oddanie. Wierzę w odpowiedzialność. Wierzę, że wszyscy mamy pełną świadomość tego, co może się stać, kiedy zabraknie nas na ulicach. Dlatego staję przed Wami i proszę o zrozumienie. Nie dopuśćmy do tego, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci. Z perspektywy doświadczeń i dzisiejszego postrzegania polskiej Policji jako kręgosłupa bezpieczeństwa wewnętrznego Polski chcę podkreślić, że zawsze będę z policjantami i zawsze będę ich wspierał i podejmował wszelkie możliwe działania dla poprawy ich sytuacji” – apeluje Komendant Główny Policji.

Jednak mundurowi nie zamierzają przestać chorować, przynajmniej dopóki nie poprawi się sytuacja w ich formacji i nie zostaną spełnione postulaty podwyżek oraz możliwości przechodzenia na emerytury po 15 letniej służbie.

Jak informuje RMF, obecnie nawet policjanci z Komendy Głównej mówią, że sytuacja w policji jest tragiczna. Prewencji w całym kraju praktycznie nie ma – mówi jeden z oficerów. Rozmówcy podkreślają, że szczególna mobilizacja policjantów nastąpiła po ostatnich wypowiedziach wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego i byłego szefa resortu Mariusza Błaszczaka, którzy bagatelizowali sytuację i krytykowali funkcjonariuszy.

Zwolnienia wzięło już 1250 osób na Warmii i Mazurach, a cały garnizon liczy 3,5 tysiąca funkcjonariuszy. Jak usłyszeliśmy od związków zawodowych, największy przyrost „chorych policjantów” był w Olsztynie.

Spore braki, sięgające nawet 40 procent, mają komendy w Elblągu, Lidzbarku Warmińskim, Kętrzynie i Piszu. Tam trzeba dokonywać przesunięć policjantów między wydziałami, aby zapewnić ciągłość służby.

1 komentarz

  • XXX Reply

    8 listopada 2018 at 06:39

    To wyslac do każdego kontrole poprawności wystawionego zwolnienia. Znam takich niebieskich co się doskonale bawią na zwolnieniu.

Napisz komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Don't have account. Register

Lost Password

Register