Zaloguj się | Rejestracja

Wtorek, 30 maja 2017

imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
30.09.2014 13:01 | gr. | 8 komentarzy

Rodzinie z małymi dziećmi grozi niebezpieczeństwo. Władze miasta i ZBK bagatelizują problem

Od dłuższego czasu Pani Ania walczy o bezpieczeństwo dla siebie i swojej rodziny - niestety bezskutecznie. W ich mieszkaniu istnieje śmiertelne niebezpieczeństwo zatrucia tlenkiem węgla. Wszyscy, do których zwróciła się o pomoc bagatelizują problem, a pamiętamy chyba śmierć trojaczków w naszym mieście zatrutych CO - czyli w podobnych okolicznościach jakie mają miejsce w mieszkaniu Pani Ani.

fot. elblag24
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

Sprawa toczy się od kwietnia 2013 r. W tym czasie dzieci mieszkające z Panią Polkowską – 2 i 7 lat – leczone były w szpitalu z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Mimo wielu próśb o wyeliminowanie zagrożenia do różnych instytucji – od zarządców budynku począwszy na wiceprezydentach skończywszy – problem nadal pozostaje nierozwiązany. W dniu 13.04.2014 r. Pani Polkowska otrzymała pismo od Powiatowego Inspektora Budowlanego dla miasta Elbląg, które stwierdza, że nie ma podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie.

Trzy tygodnie później doszło do kolejnej interwencji Państwowej Straży Pożarnej, której efektem, ze względu na zagrażające zdrowiu stężenie tlenku węgla w mieszkaniu, było wydanie decyzji Kierującego Działaniem Ratowniczym o zakazie palenia w piecu kaflowym znajdującym się w lokalu. Po tym incydencie Pani Polkowska wystąpiła z prośbą o pilną interwencję w tej sprawie do Wiceprezydentów Miasta i Dyrektora ZBK. Niestety jej prośba do dziś pozostaje bez odpowiedzi.

W tym miejscu nasuwa się przykład zdarzenia, które miało miejsce w grudniu 2008 r. w naszym mieście. Wtedy w wyniku zatrucia tlenkiem węgla zmarły 4 – letnie trojaczki i ich babcia.

Jeden z radnych, który chce pozostać anonimowy informuje, że złożył w tej sprawie dwie interpelacje, ale jak zaznacza „niestety odpowiedzi Pana Prezydenta są raczej w lekceważącym tonie. Kuriozum w drugiej odpowiedzi jest stwierdzenie, że w miesiącu lipcu nie było żadnej interwencji Państwowej Straży Pożarnej w związku z występowaniem tlenku węgla."

- Przecież w lipcu było prawie 40 st. C i piec kaflowy był wygaszony. - zaznacza radny. - Ponadto we wrześniu Pani Ania otrzymała pismo (w załączeniu), w którym zezwala się Jej na palenie w piecach kaflowych w mieszkaniu przy ulicy Wspólnej 4. - dodaje.

W poprzednim sezonie grzewczym występowało zagrożenie w postaci CO, co potwierdzają wizyty zarówno PSP jak i ratownictwa medycznego. Od tamtej pory nie zrobiono nic aby zapobiec zagrożeniu.

Czy dla władz miasta i ZBK kompletnie nie ma znaczenia los mieszkańców, lokatorów mieszkań komunalnych. Czy czekają aż dojdzie do kolejnej ogromnej tragedii?


Ludzie:

Jerzy Wilk

Jerzy Wilk

Były Prezydent Elbląga (PiS) 2013 - 2014

Przewodniczący Rady Miasta Elbląg (PiS) 2014 - 2015

Poseł VIII kadencji (PiS) 2015 -

 




TOP FAKTY