Zaloguj się | Rejestracja

Czwartek, 30 marca 2017

imieniny: Amelii, Kwiryna, Dobromira

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
22.05.2016 09:35 | ram. | 0 komentarzy

Wkrótce rząd zdecyduje o przekopie Mierzei Wiślanej

Jak dowiedział się Onet, na najbliższym posiedzeniu rządu ma zapaść decyzja o przekopaniu Mierzei Wiślanej. Budowa ma się rozpocząć w 2018 roku, pierwsze statki mają przepłynąć nowym torem wodnym być może już w 2021 roku. Problem polega na tym, że programu wciąż nie zatwierdziła Komisja Europejska.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

Jak dowiedział się Onet, na najbliższym posiedzeniu rządu ma zapaść decyzja o przekopaniu Mierzei Wiślanej. Budowa ma się rozpocząć w 2018 roku, pierwsze statki mają przepłynąć nowym torem wodnym być może już w 2021 roku. Problem polega na tym, że programu wciąż nie zatwierdziła Komisja Europejska.

Przekop Mierzei to jeden z najbardziej kontrowersyjnych postulatów, z jakimi PiS szedł do ostatnich wyborów. Ale wcale nie nowy. Partia rządząca o potrzebie realizacji tej inwestycji mówi od lat. Już w 2007 roku na ostatnim posiedzeniu rządu Jarosława Kaczyńskiego podjęto decyzję o budowie. Wtedy była to jednak przede wszystkim deklaracja polityczna.

Po zmianie władzy rząd PO-PSL nie porzucił projektu, przygotowano nawet prognozę oddziaływania na środowisko i studium opłacalności inwestycji. Przez 8 lat nie zapadła jednak najważniejsza decyzja - o wbiciu pierwszej łopaty. Gdy PiS jesienią ubiegłego roku powrócił do władzy, utworzono Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Szef resortu Marek Gróbarczyk w rozmowie z Onetem potwierdza, że właśnie teraz zapadają kluczowe decyzje dla tej inwestycji. - Najpierw decyzja rządu o uruchomieniu wieloletniego programu budowy toru wodnego, potem specustawa. Być może jeszcze w tym roku ruszą przetargi na projekt. Zależy nam na czasie - zaznacza.

Zwolennicy kopania na Mierzei powtarzają, że to uniezależni Polskę od widzimisię Rosji, która kontroluje wejście na wody Zalewu Wiślanego. W ostatnich latach zdarzało się, że Rosja po prostu tę drogę blokowała, na czym ucierpiał przede wszystkim port w Elblągu, gdzie w pewnym momencie ruch właściwie zamarł. Właśnie w Elblągu najbardziej liczą na realizację obietnicy PiS.

Inwestycja budzi sprzeciw części mieszkańców samej Mierzei, przede wszystkim Krynicy Morskiej, którzy boją się, że ucierpi ruch turystyczny w tej okolicy. Od lat budowie sprzeciwiają się także ekolodzy. Uważają oni, że zagrożone mogą być żyjące tu rzadkie gatunki zwierząt. Nie wiadomo, jaki wpływ inwestycja może mieć też na tutejsze plaże. Ale najważniejsze pytanie dotyczy opłacalności przekopania Mierzei. Wprawdzie w swojej analizie Urząd Morski w Gdyni potwierdził, że warto kopać, ale to nie znaczy, że wątpliwości zniknęły.

- Niedawne incydenty w tej części Bałtyku z udziałem rosyjskich samolotów pokazują, że nowy tor wodny będzie miał ogromne znaczenie. Musimy mieć możliwość swobody poruszania się w tym rejonie. To jest kwestia naszego bezpieczeństwa - przekonuje Gróbarczyk. Ale los inwestycji zależy od Komisji Europejskiej, która musi projekt zatwierdzić. Decyzja jest spodziewana w ciągu najbliższych miesięcy.

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/polska-przekopie-mierzeje-wislana-choc-zgody-brukseli-wciaz-brak/w7bptc

Więcej informacji:




TOP FAKTY