Zaloguj się | Rejestracja

środa, 28 czerwca 2017

imieniny: Ireneusza, Leona, Benigny

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
30.03.2017 11:55 | rd. | 2 komentarze

Radni oburzeni. Czy nauczyciele namawiają rodziców aby nie wysyłali dzieci do szkoły?

Jurto w całej Polsce, także w Elblągu, wielu nauczycieli zrzeszonych w ZNP będzie prowadziło strajk wymierzony w reformę oświaty. W tym dniu będą obecni w szkole, jednak nie będą prowadzili lekcji. Radna Jolanta Lisewska (PiS) pytała na sesji, czy prawdą jest, że nauczyciele zmuszają rodziców, aby nie posyłali w tym dniu dzieci do szkoły.

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

Na 31 marca br. nauczyciele zrzeszeni w ZNP planują przeprowadzić strajk we wszystkich szkołach w Polsce. Protest będzie polegał na tym, że nauczyciele w tym dniu nie będą prowadzić zajęć lekcyjnych, tylko wychowawcze.

Podczas dzisiejszej sesji radna Jolanta Lisewska (PiS) pytała prezydenta miasta, czy do Ratusza napływają informację, ilu nauczycieli będzie jutro strajkowało i jakie to będzie miało konsekwencje dla uczniów.

- Docierają do mnie bardzo niepokojące sygnały od wielu rodziców, że nauczyciele wręcz wymuszają na nich, aby w piątek nie posyłali dzieci do szkoły. Takie działania nie są zgodne z prawem, są nielegalne – mówił radna.

To stanowisko poparł radny Paweł Kowszyński, (Solidarna Polska) który wskazał w swoim stanowisku, że reforma oświaty w Polsce stała się faktem. Protesty są więc nie na miejscu. Ponadto szkoła powinna być dla dzieci środowiskiem bezpiecznym i spokojnym, bez nacisków politycznych.

Już wcześniej radni z komisji oświaty chcieli wiedzieć, czy Urząd Miejski w Elblągu ma informacje o liczbie nauczycieli, którzy w tym dniu mają zamiar strajkować. Jak się okazuje, Departament Edukacji i Sportu dopiero takie dane będzie gromadził.

Jednak, tak jak w przypadku podobnej akcji, która miała miejsce 10 marca br., jest to w naszym mieście raczej zjawisko marginalne.

– Wówczas np. w Szkole Podstawowej nr 19 nie strajkował żaden uczeń. Na razie nie mamy od dyrektorów szkół żadnych informacji na ten temat – wyjaśniała urzędniczka z Departamentu Edukacji i Sportu.

Jak informuje ZNP, reforma edukacji minister Anny Zalewskiej funduje wszystkim – uczniom i rodzicom, nauczycielom, pracownikom szkolnej administracji i obsługi, dyrektorom i organom prowadzącym – pięcioletni chaos, skutkujący pogorszeniem warunków nauki i pracy.

– Teraz, kiedy wyczerpały się wszystkie inne możliwości, sięgamy po ostatni element sporu zbiorowego: strajk pracowników oświaty. Stawką tego sporu jest nasza przyszłość – czytamy w oświadczeniu ZNP.

Więcej informacji w tej sprawie w:

 




TOP FAKTY