Zaloguj się | Rejestracja

Niedziela, 25 czerwca 2017

imieniny: Łucji, Wilhelma, Albrechta

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
04.04.2017 06:54 | as. | 2 komentarze

Wykonawca nie może wykonać toru w terminie. Miasto jednak nie nałożyło kar umownych

Połowa maja – to termin zakończenia budowy sztucznie mrożonego toru łyżwiarskiego w Elblągu, który latem ma służyć wrotkarzom. Obecnie trwają prace przy betonowej nawierzchni obiektu oraz przy budowie boisk wewnątrz toru –informuje Radio Olsztyn.

Fot. archiwum
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

Choć Urząd Miejski w Elblągu, zgodnie z umową z wykonawcą, może nakładać kary umowne w wysokości 25 tys. zł za każdy dzień zwłoki z oddaniem obiektu do użytku, to jednak tego nie robi.

– Na razie miasto nie podjęło decyzji czy będzie się ich domagać i w jakiej kwocie – wyjaśnia wiceprezydent Elbląga Janusz Nowak.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta, prezydent Witold Wróblewski przyznał, że wyłoniony w przetargu wykonawca obiektu nie radzi sobie najlepiej z inwestycją.

– Moglibyśmy zrezygnować z jego pracy i szukać nowego inwestora. To jednak wydłuży tylko czas – mówił prezydent.

Inwestycja w pierwszej wersji miała zostać oddana do użytku w sierpniu ubiegłego roku. Nie udało się tego dokonać wykonawcy ani w październiku, ani w listopadzie.

Z powodu opóźnień  nie doszło do organizacji dużej imprezy łyżwiarskiej, która miała otworzyć działalność tak wyczekiwanego przez kilka pokoleń elbląskich łyżwiarzy obiektu. Jeśli tor będzie działał jak trzeba, to jest kolejny termin – połowa listopada.

 




TOP FAKTY