Zaloguj się | Rejestracja

środa, 26 kwietnia 2017

imieniny: Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

Pilne!
  • Najtańsze teksty sponsorowane w gazecie elblag24.pl. Zadzwoń już TERAZ! Tel: 668-869-872
17.04.2017 10:25 | rd. | 1 komentarz

Będziemy więcej zarabiać? Politycy przygotowują specjalny projekt

W przyszłym tygodniu zostanie zaprezentowany projekt, który obniży pozapłacowe koszty pracy i podniesie zarobki Polaków o 25-30 proc. – zapowiedział przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz (PiS).

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas.

Abramowicz przypomniał, że rząd zadeklarował, iż chce, aby poziom zarobków Polaków szybko zbliżył się do poziomu zarobków w Europie Zachodniej przy jednoczesnym uproszczeniu systemu podatkowego. Poseł wyjaśnił, że w przyszłym tygodniu kierowany przez niego z wraz z Koalicją „Polacy na rzecz sprawiedliwych podatków” zaprezentuje projekt zmian, które wychodzą naprzeciw tym celom.

Ale to nie pierwszy raz, kiedy poseł Abramowicz przedstawia tego typu pomysły. W grudniu w rozmowie z TVN24 BiS mówił, że „najważniejsze jest obniżenie kosztów pracy, obniżenie ZUS-u dla przedsiębiorców do 550 zł i dla maluchów system podobny do angielskiego: 15-proc. od przychodu, więc uruchamiamy przedsiębiorczość Polaków”. Wyjaśniał też, że „system ZUS-owski nie wytrzyma długo”.

Abramowicz powiedział, że dziś pozapłacowe koszty pracy są bardzo wysokie, wynoszą ponad 60 proc. – My proponujemy obniżenie tych kosztów do 25-30 proc. Różnica zostanie w kieszeni pracownika (…), koszty dla pracodawcy pozostaną na takim samym poziomie jak obecnie (…). To będą podwyżki dość znaczące. Ktoś, kto zarabia dziś na rękę np. 3 tysiące złotych po zmianach otrzymałby 3 tysiące 750 złotych – poinformował poseł. Dodał, że taki system byłby dużo prostszy niż obecny, bowiem dziś pracodawcy płacą składki z ośmiu różnych tytułów, składają trzy przelewy do ZUS i przelew do urzędu skarbowego.

– Tu zasada byłaby prosta – firma płaciłaby jeden podatek w wysokości 25 proc. od całego funduszu płac, co wiązałoby się z wykonaniem obowiązków podatkowych za pracowników wobec państwa – powiedział. Dodał, że zapowiadane propozycje przewidują, że umowy zlecenia i umowy o dzieło byłyby podobnie opodatkowane.

Mniej dostanie państwo

Poseł przyznał, że zmiana wiązałaby się z ubytkiem dochodów państwa, dlatego też planowane są regulacje, które zbilansują system. – Po drugiej stronie równania proponujemy zreformowanie podatku dochodowego. Dziś z CIT budżet otrzymuje około 30 miliardów złotych, co jest bardzo niską kwotą, patrząc na obroty firm. Są korporacje, które w Polsce nie płacą latami podatku, głównie zagraniczne, ale także krajowe (…). My proponujemy prosty, powszechny, uczciwy podatek – jeden dla wszystkich – powiedział.

W przypadku osób prawnych zmiana zakłada wprowadzenie zakazu odliczania kosztów uzyskania przychodów z jednoczesnym podatkiem przychodowym w wysokości 1,5 proc. Według Abramowicza dzięki temu skończyłoby się wiele sporów między firmami a fiskusem o wysokość kosztów. – Jeżeli przedsiębiorca ma obrót, to płaciłby podatek (…). Z tej prostej operacji wynika, że dochody państwa z CIT byłyby kilkukrotnie wyższe – uważa poseł.

Więcej na: http://tvn24bis.pl/pieniadze,79/posel-pis-pokazemy-projekt-ktory-istotnie-podniesie-zarobki-polakow,732261.html




TOP FAKTY