Opinia. Budżet Elbląga na rok 2021 nie musi być budżetem marazmu

W przeciwieństwie do stanowiska władz Miasta i radnych, którzy 29 grudnia uchwalili na rok 2021 – budżet stagnacji Elbląga, pisząc tę opinię w oparciu o rzeczywiste- w pełni realne działania i wynikające z nich wyrażone w liczbach efekty wyrażam przekonanie, że Elbląg ma przed sobą wiele szans – pisze Edmund Szwed.

Trudna sytuacja Elbląga i elblążan jest dzisiaj, lecz w przyszłości może być jakże inna. Elblążanie chcą i mają do tego prawo, by żyć godniej, dostatniej, ciekawiej. Elbląg leżący w atrakcyjnym miejscu geograficznym, ze swoim potencjałem może być jednym z bogatszych miast w Polsce, a tymczasem jest na poziomie dużo mniejszych miast. W obecnym stanie finansowym Miasta i ciągłym braku u władzy samorządowej strategii pro-rozwojowej Elbląga  napawa elblążan trwogą na ten stan rzeczy.

W artykule pragnę nie tylko wzbudzić u elblążan i zatroskanej części radnych nadzieję na nadchodzący Nowy Rok 2021 ale pokazać także optymistyczną perspektywę, uzmysławiając, że mimo trudnej sytuacji budżetowej, Elbląg ma wciąż szczególną szansę.

Kryzys wywołany koronawirusem jest inny niż wszystkie dotychczasowe kryzysy. Nietypowość tego kryzysu polega na tym, że jest to kryzys równocześnie po stronie popytu i podaży. Nastąpiło załamanie przychodów samorządów terytorialnych, ponieważ przychody budżetowe pochodzą w 70 % od małych i średnich przedsiębiorstw. Armagedon objął również przychody Skarbu Państwa, co spowodowało spadek rozporządzalnych przychodów, dlatego  samorządy w Polsce nie mogą liczyć już na pomoc Skarbu Państwa w takiej skali, jakiej otrzymywali dotychczas.

Jeśli chcesz – znajdziesz sposób.  Jeśli nie chcesz – znajdziesz powód.   Elbląg,  taki  sposób może natychmiast realizować.

Tym sposobem  są rozwiązania, które pozwolą stworzyć ogromny rynek wewnętrzny. Wytworzony wewnętrzny rynek będzie generować na ogromną skalę niezaspokojony popyt oraz sposób jego zaspokojenie. 

Propozycja „błękitnego oceanu”,  jest tą szansą i nadzieją dla Elbląga i elblążan a w  szczególności młodego pokolenia, które w swym mieście może mieć zapewnioną pracę i godne warunki płacowe, prawo do mieszkania i ciekawego życia.

Propozycja stworzenia „Zielonego Elbląga” stałaby się nową Strategią dla Miasta Elbląga,  uwzględniająca najnowsze trendy światowe oraz Dyrektywę  Unijną 31/2010/UE,  która nakazuje budowę domów w technologii zero-energetycznej będące we władaniu samorządu terytorialnego i  Skarbu Państwa a od 1.01.2021 r.  dotyczy także osób  fizycznych i firm prywatnych

„Zielony Elbląg”  pozwoli pozyskać dużą liczbę mieszkańców i dodatkowo stworzyć nowe wysokopłatne miejsca pracy.  Dzięki takiemu posunięciu wzrośnie atrakcyjność Elbląga początkowo jako sypialni dla Gdańska, a w drugim etapie,  jako centrum turystyki i biznesu z wyłączeniem funkcji przemysłu lub mocno ograniczoną funkcją przemysłu.

Aby ten cel osiągnąć konieczna jest mądra polityka inwestycyjna. Można to robić ze środków własnych, z kredytu, z emisji obligacji, z subwencji, z dotacji unijnych ale to dzisiaj jest trudne. Najbardziej jednak atrakcyjne rozwiązanie, to zaprosić firmę zewnętrzną, która zorganizuje finansowanie i poniesie całe ryzyko inwestycyjne.

Wszyscy powtarzają „budownictwo motorem napędowym gospodarki” nie do końca wiedząc, dlaczego tak jest. W mym artykule pokazuję jak ogromne szanse stwarza  budowa domów zero-energetycznych bez kominów i sposób jego finansowania.

Budowa  “domów bez komina” (zero-energetycznych ) wraz z konstrukcją ich finansowania,  ma fundamentalną zaletę – Samorząd nie ponosi  kosztów, natomiast z podatków zyskuje każdego  roku ogromne  wpływy do budżetu. Z punktu widzenia biznesowego tę ofertę można porównać do 100 % dotacji.

Marzenie każdego przedsiębiorcy ale czy takie marzenia mają  również  elbląskie władze  samorządowe?

Dla gminy „zysk” to większa liczba zadowolonych mieszkańców. Samorządy, które będą najbardziej skuteczne w swoich działaniach, będą pozyskiwać mieszkańców z sąsiednich gmin. Będą w ten sposób zwiększać swoje dochody z tych podatków  zasilając budżet gminny.                            

Rozwiązanie, które przedstawiam na przykładzie Elbląga, może być powielane w każdej polskiej gminie, na terenie której jest dostatecznie duża liczba gruntów rolnych. W granicach administracyjnych miast nie obowiązują przepisy o ochronie gruntów rolnych, co oznacza, że na wszystkich tych gruntach można budować osiedla domów zero – energetycznych bez kominów.

Do realizacji projektu zostanie utworzona z udziałem Partnera Prywatnego i Miasta lub też Spółki Skarbu Państwa – Spółka celowa, która zakupi  od Miasta teren Modrzewina Północ. 

Realizacja Strategii „Zielonego Miasta Elbląga” może rozpocząć się od budowy zakładu produkcji domów zero-energetycznych między torami kolejowymi a ul. Dębową (jest to teren przemysłowy), w dużych ilościach np. 1200 domów/mies. Dzięki usłudze uprzemysłowionej można produkować i montować takie ilości domów. Dzięki opracowanej technologii Generalny Wykonawca  buduje dom w ciągu  48 godzin „pod klucz” zatrudniając odpowiednio dużą liczbę pracowników. Projekt przewiduje budowę domów o powierzchni 180 m2, które będą mogłyby być dzielone na mieszkania o powierzchni 4 x 45 m2, 2 x 90 m2, 45 m2 + 135 m2.  Będą to mieszkania wykończone pod klucz,  z  zabudową  kuchenną i sprzętem AGD. Koszty utrzymania domu zero-energetycznego o powierzchni 180 m2 zamkną się w kwocie ok. 100 zł/mies.

Opracowany system finansowania  tworzy model biznesowy, który w finale łączy się w nowy produkt bankowy  „pożyczka hipoteczna z dodatkowym  zabezpieczeniem  w postaci zapewniającej obsługę  w  stanie regularnym wszystkich  pożyczek”.  System ten sprawi także, że każda elbląska rodzina w ciągu najbliższych 5 lat żyć będzie bez problemu mieszkaniowego i pętli zadłużenia, mając prawo do nabycia domu z zagwarantowanym wsparciem w formie dopłat do  rat pożyczkowych. Rata wsparcia na poziomie do 100 %  spowoduje ogromne zainteresowanie pracą i zamieszkaniem w Elblągu.

Zakład produkcyjny w Elblągu potrzebuje ok. 4000 pracowników. Aby pozyskać taką liczbę pracowników muszą być  wysokie wynagrodzenia min. 6000 -9000 zł netto i prawo do najmu budowanych  domów  z opcją  ich wykupu. 

Elbląg mający tak atrakcyjną ofertę, sukcesywnie będzie zapraszać właścicieli firm do współpracy, jednocześnie sugerując im,  aby zmienili formułę prawną swoich firm i zameldowali się na terenie Elbląga. Powstanie w ten sposób swoisty Klaster Budowy Domów Zero-energetycznych skupiający z terenu Polski właścicieli firm produkujących na potrzeby domów zero-energetycznych.  Z uwagi na rosnącą skalę produkcji i wzrost zysków, będą płacili coraz wyższe podatki, które zasilą  utworzony w Urzędzie Miasta – Wydział Budownictwa Mieszkaniowego.

Docelowym poziomem produkcji, będzie  wybudowanie  1200 domów/mies., dlatego będzie potrzeba uzyskania 1200 pozwoleń na budowę w ciągu jednego miesiąca  i wydanie 1200/mies. warunków zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planów zagospodarowania przestrzennego. 1200 warunków/mies. oznacza, że codziennie musi być wydanych 1200/22 dni robocze = 55 warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. 

Urząd zapewne będzie zainteresowany  sprawnym działaniem. Zatrudnienie 1200 pracowników oznacza, że dodatkowo z tytułu PIT do gminy wpłynie co miesiąc 330 zł od każdego pracownika, co daje 4000 x 330 zł = 1.320.000 zł a w skali roku 15.840.000 zł.

Największa atrakcja, to dalsze zwiększenia dochodów. Od każdego wybudowanego domu gmina może otrzymać 92.340 zł, co  przy Projekcie Modrzewina – Północ ( pierwszych 4000 domów) daje kwotę 4000 x 92.340 = 369.360.000 zł x 0,99 = 365. 666. 400 zł. 0,99 to współczynnik zmniejszający spowodowany kosztami prowadzenia programu mieszkaniowego. Kwota 365 mln zł będzie rosła co miesiąc o kwotę 1200 x 92.340 = 110. 808. 000 zł. Gigantyczne pieniądze.

W jakim czasie te środki mogą zasilić budżet gminy? Potrzeba sześciu miesięcy na wybudowanie zakładu produkcyjnego i kolejne 4 – 6 miesięcy do osiągnięcia pełnej zdolności produkcyjnej. Oczywiście wpłynie to pozytywnie na dochody innych przedsiębiorstw, gdyż nasi pracownicy większość zarobionych pieniędzy wydadzą na lokalnym rynku. Miesięcznie będzie to kwota 4000 x 6000 zł = 24.000.000 zł, a w skali roku 288.000.000 zł.

Przyjęty budżet Elbląga na rok 2021 wynosi 747 mln zł, w tym zaplanowano 42 mln zł na inwestycje. Dzięki Strategii „Zielonego Miasta Elbląga”  budżet Elbląga   w drugim roku zwiększy się o ok. 600 mln zł, co daje nowe, ogromne możliwości zaspakajania potrzeb mieszkańców. Pieniędzy starczy na służbę zdrowia, edukację, sport, kulturę i wszystkie inne potrzeby mieszkańców. Wzrośnie ich poziom zadowolenia z mieszkania w Elblągu. Dzięki powiększeniu liczby mieszkańców, bardzo mocno wzrosną wpływy podatkowe z tytułu PIT. Dzięki  takim działaniom uruchomi się  mechanizm finansowy,  który pozwoli  w tej  kadencji  nie tylko oddłużyć  budżet Elbląga  ale spowodować  w perspektywie 3 – 4 lat skokowy rozwój  gospodarczy i społeczny  Elbląga. 

Kolejny etap,  to w uzgodnieniu z GDDKiA,  uruchomienie bezpośredniego połączenia trolejbusowego (koszty paliwa 5 razy niższe niż autobusy z silnikami diesla),  łączącego Elbląg  z  Gdańskiem.  Aby uatrakcyjnić takie połączenie, przejazd będzie nieodpłatny.  Na budowę trakcji oraz  zakup klimatyzowanych trolejbusów miasto Elbląg uzyskałoby 100 % dotację.

Dzięki takiemu posunięciu wzrośnie atrakcyjność Elbląga, początkowo jako sypialni dla Gdańska, a w drugim etapie jako centrum turystyki i biznesu z wyłączeniem funkcji przemysłu lub mocno ograniczoną funkcją przemysłu.

To wszystko wydarzyć się może!  Warunkiem  koniecznym jest jednak wola obecnych lub przyszłych władz Elbląga do utworzenia w Urzędzie Miasta – Wydziału Budownictwa Mieszkaniowego. Powołanie – Wydziału  Budownictwa Mieszkaniowego,  jest bardzo proste.  W  tej sprawie potrzebna jest treść uchwały, jaką powinien podjąć Prezydent Elbląga.  Wydział Budownictwa Mieszkaniowego, to nazwa dodatkowego wydziału miasta z osobnym kontem w Banku Hipotecznym obsługującym wszystkich uczestników programu budowy domów  zero-energetycznych bez komina.

Wydział Budownictwa Mieszkaniowego będzie nie tylko wspierać mieszkańców w spłacie rat pożyczki hipotecznej, ale także Miasto w jego oddłużeniu. Z wpływów na jego konto 23 % będzie przeznaczone na dotacje dla mieszkańców nowych domów a pozostałe 77% zostaną wykorzystane na inwestycje infrastrukturalne Elbląga.

Domy zero-energetyczne bez kominów przyczyniają się do zmniejszenia tzw. niskiej emisji z budownictwa, dlatego Miasto Elbląg powinno wszystkie grunty rolne w granicach miasta przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe komunalne zero-energetyczne. W ciągu 2 lat, począwszy od wykorzystania „Modrzewiny Północ” (zgodnie z jej przeznaczeniem), zostanie wybudowanych na terenie Elbląga i Gminy Elbląg  21.000 domów zero-energetycznych. Gdyby brakowało terenów pod budowę domów sugerujemy połączenie Miasta Elbląg i Gminy Elbląg. Elbląg dzisiaj,  to 79,82 km2. Po operacji będzie gmina liczyła 271,88 km2.

W ten sposób Elbląg, zyskując nowe tereny pod budownictwo mieszkaniowe, z miasta z liczbą ludności 114.000 urośnie do poziomu aglomeracji konkurencyjnej dla Gdańska. Na terenie nowej gminy mogą powstać zero-energetyczne domy bez kominów w ilości 125.000 szt.  Budując rocznie 1200 x 12 = 14.400 domów taki stan zostanie osiągnięty po 10 latach. 

W  pierwszym etapie  na  Modrzewinie Północ powstanie osiedle składające się z ok. 4 000 domów zero-energetycznych w zabudowie parterowej, które będą wykończone pod klucz oraz bardzo bogato wyposażone i umeblowane w/g  indywidualnego  życzenia. 

Ktoś, kto pierwszy raz czyta ten materiał może mu się wydawać, że podane liczby i rozwiązania są wzięte z kapelusza. Ci, którzy przeczytają mój artykuł z uwagą potwierdzą, że to wszystko jest możliwe. To propozycja w pełni realna a warunki przystąpienie do jej realizacji są przygotowane.  By tak się stało,  to jedynie i wyłącznie dobrej woli  władz  i radnych Elbląga. 

Czy znajdą w sobie dość siły,  by usiąść  do stołu rozmów , wszak propozycję i partnera  już znają.

Jeśli już wiesz, co w dobrej wierze, ku pokrzepieniu serc elblążan napisałem – znaczy, że należysz do 1% społeczeństwa i masz wiedzę doktora ekonomii  albo przynajmniej jesteś, podobnie jak ja, pasjonatem ekonomii.

Edmund Szwed

0 komentarzy

Napisz komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Don't have account. Register

Lost Password

Register