Pijany, bez dokumentów udawał…Amerykanina

„Nie widzę powodów jakobym nie mógł jechać dalej” – mówił ze wschodnim akcentem pewien kierujący, którego policjanci kontrolowali po tym, jak spowodował kolizję. Badanie alkotestem wykazało u niego 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie miał dokumentów więc… podał się za Amerykanina.

Kolizja miała miejsce przy ul. Robotniczej, nieopodal skrzyżowania z ul. Brzozową. Tam zderzyły się dwa ople. Kierujący oplem zafirą mężczyzna uderzył w tył poprzedzającego go opla astry. Na miejsce świadkowie wezwali policję bo byli przekonani że jeden z kierujących jest mocno wstawiony.

Gdy na miejsce przyjechali policjanci sprawca kolizji twierdził, „że tak naprawdę nic się nie stało” i pytał czy… może już jechać. Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów. Dwukrotnie podał funkcjonariuszom nieprawdziwe dane. Na koniec stwierdził, że „jest Amerykaninem i mieszka na Seszelach”.

Policjanci zatrzymali go w areszcie. Gdy wytrzeźwiał ustalono jego prawdziwe dane. 35-latek usłyszał zarzut kierowania autem w stanie nietrzeźwości. Teraz odpowie za swój czyn przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

0 komentarzy

Napisz komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Don't have account. Register

Lost Password

Register