ZBK zlecił wyburzenie komórek. Bałagan pozostał

Zarząd Budynków Komunalnych odebrał mieszkańcom domu przy ul. Górnośląskiej komórki gospodarcze i zlecił ich wyburzenie. Mimo iż cała akcja rozegrała się ponad rok temu mieszkańcy wskazują, że nadal pozostał bałagan po rozbiórce a wiele elementów zagraża bezpieczeństwu dzieci.

– Zgłaszam się do Państwa z prośbą o pomoc w sprawie bałaganu, który powstał po wyburzeniu komórek przez ZBK. Komórki zostały ok. roku temu zabrane mieszkańcom i przeznaczone do wyburzenia. Do dnia w którym jedna ze ścian nie zawaliła się sama ZBK nie zrobiło nic (nawet nie było informacji, że obiekt jest przeznaczony do wyburzenia) – pisze nasz Czytelnik. – Po zawaleniu się tej ściany ZBK w końcu zareagowało i wyburzyli ten obiekt, było to ok. trzy może i cztery miesiące temu. Od tego momentu podwórko jest w opłakanym stanie, a wręcz jest niebezpieczne nawet dla dorosłego człowieka nie wspominając o wypuszczeniu dziecka, aby mogło spędzić chwilę czasu koło domu.

Jak dodaje nasz Czytelnik, wszędzie gdzie trwały prace rozbiórkowe leżą cegły, deski z gwoździami, resztki papy którą był pokryty dach, a nawet z ziemi wystają pręty. Wszystko to jest dosłownie na tylnym wyjściu z klatki (Górnośląska 3), które prowadzi do „zabudowy śmietnikowej”.

– Próbowaliśmy interweniować wielokrotnie w ZBK, ale tam nam proponowano dać numer do firmy, która wykonywała rozbiórkę co jest raczej śmieszne, bo w końcu nie my mieszkańcy wynajmowaliśmy tą firmę i jednak zlecający powinien zadbać o prawidłowe wykonanie prac przez tą firmę. Interwencje w tej sprawie u dyrektora ZBK też nie przynoszą żadnych skutków. Próbowaliśmy nawet kontaktować się z Prezydentem miasta drogą mailową, ale również nie ma żadnego odzewu – dodaje mieszkaniec tej ulicy.

0 komentarzy

Napisz komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Don't have account. Register

Lost Password

Register