Janina Sieczkowska. Jak urzędnicy dokumenty przygotowali, a następnie, sprzedali moją własność?
Myślisz, że Twoja własność jest bezpieczna? Że prawo chroni Cię przed bezdusznością machiny urzędniczej? Nowy jaskrawy przykład z Elbląga pokazuje, że dla niektórych urzędników rzeczywistość, to tylko papier w segregatorze. W tle gigantyczna patologia administracyjna, poświadczanie nieprawdy i transakcja, która w ogóle nie powinna mieć miejsca! Wyobraź sobie świat, w którym od siedmiu dekad pielęgnujesz […]












