Czytelnik: Jak to możliwe, że w Elblągu nie powstają takie inwestycje?

Nasz Czytelnik jest zbulwersowany tym, że w naszym mieście nie powstają żadne duże inwestycje, gdzie zatrudnienie mogłoby znaleźć kilkaset osób. Jak wskazuje, w innych regionach kraju, nawet w naszym województwie inwestorzy takie działania podejmują.

„Co jest nie tak z naszym miastem? – pyta Czytelnik. – Najpierw czekaliśmy na Modrzewinę, później na Terkawkę, dużo mówiono o terenach po byłej jednostce wojskowej przy ul. Lotniczej. Wszyscy też zapewniali, że jak skończy się budowa siódemki do Gdańska to już inwestorzy się w kolejce pod urzędem miejski ustawią. I co? I nic”.

Jak dodaje nasz Czytelnik, poruszyła go informacja z Gazety Olsztyńskiej o dużej inwestycji w niewielkiej gminie Biała Piska.

„Czytam w gazecie, że: Gmina Biała Piska pozyskała inwestora, który na terenie gminy zamierza wybudować nowoczesne centrum logistyczne. Plany zakładają powstanie ok.350 miejsc pracy. Plany budowy największej, jak dotąd, inwestycji na terenie gminy Biała Piska to efekt negocjacji z inwestorem, który zdecydował się na budowę tak dużego kompleksu pomiędzy Białą Piską a Kolonią Kawałek.

Centrum logistyczne ma składać się m.in. z budynków magazynowych, produkcyjnych, handlowo-usługowych, myjni, stacji paliw, kilkuset miejsc parkingowych dla samochodów osobowych i ciężarowych oraz placów manewrowych. Łączna powierzchnia zabudowy obiektów, według projektu, liczy około 46 tys. metrów kwadratowych”.

– Jak wyczytałem inwestycja jest efektem negocjacji władz tej gminy z inwestorem. Więc ja się pytam publicznie i otwarcie naszych władz miasta: co zrobiły aby do Elbląga pozyskać inwestorów? Z kim negocjowano? Kto u nas jest za takie wyszukiwanie inwestorów i negocjacje odpowiedzialny? Bo samymi tramwajami, ławeczkami, parkami i klombami kwiatów to My i nasze dzieci się nie najemy – pisze nasz Czytelnik.

Przewijanie do góry