Strzały na ulicach Gdańska, blokady kont bankowych na miliony złotych i dramat blisko dwóch tysięcy osób oszukanych obietnicą lepszego życia. Funkcjonariusze KAS oraz Straży Granicznej z Elbląga zlikwidowali bezwzględną grupę przestępczą, która z przymusowej pracy obywateli Ameryki Łacińskiej uczyniła dochodowy biznes.
Do spektakularnego uderzenia w struktury zorganizowanej grupy przestępczej doszło 11 lutego 2026 roku na terenie województwa pomorskiego. Wspólna operacja funkcjonariuszy Warmińsko-Mazurskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) oraz Placówki Straży Granicznej w Elblągu zakończyła się zatrzymaniem ośmiu osób.
Pościg i strzały w Gdańsku
Akcja nie należała do spokojnych. Podczas prób zatrzymania na ulicach Gdańska, dwaj członkowie grupy – obywatel Ukrainy oraz Polak – podjęli desperacką próbę ucieczki. Kierowcy zignorowali sygnały do zatrzymania, co zmusiło mundurowych do użycia broni służbowej. Dopiero precyzyjne strzały w opony unieruchomiły pojazdy i pozwoliły na ujęcie uciekinierów. Na szczęście w wyniku strzelaniny nikt nie odniósł obrażeń.
Mechanizm wyzysku: 2000 ofiar
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Elblągu odsłania przerażający mechanizm działania gangu, w skład którego wchodzili obywatele Polski, Ukrainy i Uzbekistanu. Przestępcy wykorzystywali sieć spółek zarejestrowanych w kraju i poza granicami UE, by mamić obcokrajowców ofertami pracy.
Głównym celem werbowników byli obywatele Ameryki Łacińskiej, przede wszystkim Kolumbijczycy. Szacuje się, że grupa zwerbowała około 2000 osób.
– Proceder polegał na wykorzystywaniu ofiar do pracy o charakterze przymusowym z zastosowaniem przemocy i gróźb. Sprawcy nadużywali krytycznego położenia tych osób – informują śledczy.
Do tej pory oficjalnie zidentyfikowano 50 ofiar handlu ludźmi, które były przetrzymywane przez grupę do czasu przetransportowania ich do miejsc pracy.
Złoto, gotówka i pranie pieniędzy
Podczas przeszukań 17 lokali mieszkalnych i usługowych funkcjonariusze natrafili na ogromny majątek. Zabezpieczono nie tylko gotówkę, ale także złoto inwestycyjne, numizmaty oraz biżuterię. Wartość tych przedmiotów szacuje się na 3,6 mln złotych. Dodatkowo w ręce służb wpadł przedmiot przypominający broń palną oraz narkotyki.
Równolegle do wątku handlu ludźmi, inspektorzy skarbowi badają proceder prania brudnych pieniędzy. Generalny Inspektor Informacji Finansowej zablokował już 28 rachunków bankowych powiązanych z grupą, na których zabezpieczono ponad 3,8 mln złotych.
Areszty i dalsze kroki
Sąd Rejonowy w Elblągu podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu sześciu podejrzanych na okres trzech miesięcy. Wobec pozostałych dwóch osób zastosowano dozór policyjny, poręczenia majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Śledczy zapowiadają, że to dopiero początek. Zebrany materiał dowodowy posłuży do oszacowania strat Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonych podatków CIT, PIT i VAT. Sprawa jest rozwojowa, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań w najbliższym czasie.

