Miniony weekend na terenie Elbląga i okolicznych miejscowości był okresem wytężonej pracy dla funkcjonariuszy policji, którzy prowadzili wzmożone działania kontrolne. Jak wynika z policyjnych statystyk, od piątku 6 lutego elbląska drogówka skupiła się przede wszystkim na eliminowaniu z ruchu niebezpiecznych kierowców.
Funkcjonariusze przebadali pod kątem trzeźwości aż 465 osób i – co jest niezwykle budującym wynikiem – wszyscy kontrolowani byli trzeźwi. Mimo tak odpowiedzialnej postawy w kwestii alkoholu, sytuacja na drogach wciąż pozostawia wiele do życzenia. W ciągu zaledwie trzech dni odnotowano 23 zdarzenia drogowe, a głównym przewinieniem kierowców pozostawała nadmierna prędkość, którą przekroczyło aż 115 osób.
Podczas kontroli drogowych, które objęły 212 pojazdów i 220 legitymowanych osób, policjanci nałożyli 95 mandatów karnych oraz zastosowali 70 pouczeń. Wobec 19 najbardziej niesubordynowanych kierowców skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Mundurowi wyeliminowali z ruchu także osoby, które rażąco lekceważyły prawo: jeden z zatrzymanych prowadził auto mimo sądowego zakazu, a kolejny nie posiadał w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami. Te przypadki pokazują, że mimo braku alkoholu w organizmie, wciąż zdarzają się uczestnicy ruchu wykazujący się skrajną nieodpowiedzialnością.
Równolegle do działań na drogach, intensywną służbę pełnili funkcjonariusze prewencji. Przeprowadzili oni łącznie 123 interwencje, legitymując 258 osób i sprawdzając 42 pojazdy. Ich działania zaowocowały nałożeniem 14 mandatów oraz skierowaniem trzech spraw na drogę sądową. W 68 przypadkach policjanci zdecydowali się na pouczenie.
Weekend nie był jednak spokojny dla wszystkich mieszkańców – 10 osób z powodu stanu upojenia trafiło do izby wytrzeźwień. Dodatkowo, dzięki czujności mundurowych, udało się zatrzymać jedną osobę poszukiwaną przez wymiar sprawiedliwości. Cały weekendowy bilans służb pokazuje jasny priorytet policji: dążenie do poprawy bezpieczeństwa, choć liczba kolizji i przekroczeń prędkości dowodzi, że przed kierowcami wciąż długa droga do pełnej rozwagi.

