Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz podczas „Światełka do Nieba” WOŚP został zaatakowany przez nożownika.
Jak poinformował Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych, stan prezydenta Gdańska jest poważny, był reanimowany na miejscu zdarzenia.- Atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza to akt niewytłumaczalnego barbarzyństwa – napisał minister na Twitterze.
Rzeczniczka prezydenta zaznaczyła, że Adamowicz trafił do szpitala.
– Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zabrany do szpitala. W niedzielę wieczorem prezydent został zaatakowany ostrym narzędziem na scenie w Gdańsku podczas „Światełka do nieba” WOŚP – poinformowała rzeczniczka prasowa prezydent Magdalena Skorupka-Kaczmarek.
Dodała, że na razie nie ma wiedzy o stanie zdrowia prezydenta Gdańska.
Według wstępnych informacji prezydent Gdańska został ugodzony ostrym przedmiotem, być może nożem. Po ataku trzymał się w okolicach brzucha.
Wg świadków napastnik nagle wbiegł na scenę. Krzyczał, że był niewinny i siedział w więzieniu za rządów PO. Doszło do szarpaniny, w trakcie której Adamowicz został ugodzony nożem.
Została wezwana karetka. Służby prosiły przez megafon publiczność, żeby się usunąć z miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze byli na miejscu w ciągu kilku sekund, napastnik został zatrzymany, zabezpieczono ślady.
– Atak na życie i zdrowie Pawła Adamowicza jest godny najwyższego potępienia. Zobligowałem ministra Joachima Brudziński do przekazywania mi na bieżąco wszelkich informacji dotyczących tej sytuacji. Myślami i modlitwą jesteśmy teraz z prezydentem Adamowiczem – napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.
źródło: Portal Samorządowy.

