Zapadł wyrok w sprawie pijanego 85-latka. Stracił citroena, zapłaci tysiące złotych i ma zakaz prowadzenia pojazdów

Elbląg

Surowe konsekwencje prawne i finansowe spotkały 85-letniego kierowcę, który w sierpniu ubiegłego roku usiadł za kółkiem w stanie głębokiej nietrzeźwości. Mężczyzna został wówczas zatrzymany przez elbląskich policjantów na gorącym uczynku, a sprawa ostatecznie znalazła swój finał na sali sądowej.

Do zdarzenia doszło na ulicach Elbląga, gdzie funkcjonariusze policji zwrócili uwagę na samochód osobowy marki Citroën C3. Sposób prowadzenia auta wskazywał na to, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu. Przypuszczenia mundurowych potwierdziły się natychmiast po zatrzymaniu pojazdu i przeprowadzeniu badania stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenie pomiarowe wykazało u 85-letniego seniora aż 1,82 promila alkoholu w organizmie, co przy tej wartości stanowiło śmiertelne wręcz zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Bezwzględna decyzja sądu i dotkliwe konsekwencje

Sprawa trafiła do sądu, który ocenił stopień szkodliwości społecznej tego czynu i wydał jednoznaczny wyrok. Zgodnie z orzeczeniem 85-latek został ukarany grzywną w wysokości 4000 złotych oraz obowiązkiem wpłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Oprócz dotkliwych sankcji finansowych sąd orzekł wobec mężczyzny 3-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Najbardziej odczuwalną konsekwencją okazał się jednak przepadek mienia, w wyniku którego użyty do popełnienia przestępstwa Citroën C3 przeszedł na rzecz Skarbu Państwa.

Wiek nie zwalnia z odpowiedzialności na drodze

Jak podkreśla nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu, ten przypadek stanowi wyraźną przestrogę dla wszystkich kierowców, bez względu na metrykę czy wieloletnie doświadczenie za kółkiem. Prowadzenie auta przy stężeniu bliskim 2 promili alkoholu drastycznie obniża czas reakcji, całkowicie zaburza ocenę odległości i sprawność psychomotoryczną. Sądowy wyrok pokazuje, że w sprawach dotyczących bezpieczeństwa na drodze nie ma miejsca na taryfę ulgową, a nieodpowiedzialna decyzja o prowadzeniu po alkoholu zawsze niesie za sobą nieodwracalne skutki.

Przewijanie do góry