Zatrzymano policjanta z amfetaminą. Narkotyki otrzymał od elblążanina

Na terenie Gdańska  zatrzymano  do kontroli drogowej  kierującego, którym okazał się funkcjonariusz Policji. W tym czasie przebywał na urlopie. Był nie tylko pod wpływem narkotyków, ale miał również zapas tej substancji. Amfetaminę otrzymał od mieszkańca Elbląga.

Przeprowadzone testerem badanie kierującego wykazało, że znajdował się pod wpływem substancji psychotropowej , co potwierdziło badanie próbek  krwi  i moczu. Prowadząc samochód znajdował się  pod wpływem amfetaminy. W  jego pojeździe ujawniono amfetaminę w ilości odpowiadającej 14  porcjom handlowym. 

Ustalono, że amfetaminę nabył od mieszkańca Elbląga. Osoba ta została zatrzymana. W miejscu zamieszkania mężczyzny ujawniono amfetaminę w ilości odpowiadającej 386 porcjom handlowym oraz marihuanę w ilości odpowiadającej 24 porcjom handlowym.

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk –Śródmieście w Gdańsku.

14 czerwca 2019 roku prokurator przedstawił funkcjonariuszowi dwa zarzuty: prowadzenia pojazdu  pod wpływem substancji psychotropowej, to jest  popełnienie czynu z art. 178 a § 1 k.k., zagrożonego  karą grzywny,  ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, oraz posiadania wbrew przepisom ustawy  substancji psychotropowej,  to  jest popełnienie czynu  z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 3.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzuconych czynów i złożył wyjaśnienia. Wobec podejrzanego prokurator zastosował  środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Elblążaninowi prokurator zarzucił: posiadanie wbrew przepisom ustawy znacznej ilości substancji psychotropowych i środków  odurzających, to jest  popełnienie czynu z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zagrożonego karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat, oraz udzielenie  ww.  funkcjonariuszowi  substancji  psychotropowych, to jest popełnienie  czynu z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii,  zagrożonego  karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconych czynów i złożył wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę  na okres trzech miesięcy.

Przewijanie do góry