Kierowcy podróżujący drogami w okolicach Elbląga muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. W miejscowości Kazimierzowo doszło do groźnie wyglądającego zderzenia samochodu osobowego marki Volkswagen Passat z ciężarowym Volvo. Jak się okazało, sprawca wypadku w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę.
Do zdarzenia doszło w rejonie wyjazdu z jednej ze stacji paliw zlokalizowanych w Kazimierzowie. Na miejscu natychmiast interweniowały służby ratunkowe oraz policja.
Wymuszenie pierwszeństwa i brak uprawnień
Z wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że główną przyczyną zdarzenia było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Siedzący za kierownicą Volkswagena Passata 37-letni mężczyzna, wyjeżdżając z terenu stacji paliw, wjechał wprost pod nadjeżdżający samochód ciężarowy marki Volvo.
W trakcie rutynowych czynności i sprawdzania dokumentów na jaw wyszedł kolejny bulwersujący fakt. 37-letni kierowca Volkswagena prowadził pojazd, nie posiadając do tego wymaganych uprawnień – mężczyzna po prostu nie miał prawa jazdy.
Utrudnienia na drodze, policja bada sprawę
Siła uderzenia była na tyle duża, że kierujący osobówką odniósł obrażenia i został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala na szczegółowe badania diagnostyczne. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości uczestników kolizji – obaj kierowcy byli trzeźwi.
„Na miejscu pracują policjanci z wydziału ruchu drogowego” – przekazał nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Mundurowi zabezpieczają ślady, kierują ruchem i wyjaśniają wszystkie szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Przejazd w miejscu kolizji jest utrudniony, dlatego policjanci apelują do innych uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności, cierpliwość oraz stosowanie się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. 37-latka czeka teraz sprawa przed sądem – zarówno za spowodowanie kolizji, jak i za jazdę bez uprawnień.

