Stracił prawo jazdy, zanim zdążył je odebrać. Pijany 18-latek z 2,2 promila rozbił auto w Łęczu

Nowy Rok dla pewnego 18-latka z okolic Elbląga zaczął się od fatalnej decyzji, która może zaważyć na jego całej dorosłości. Młody mężczyzna, mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie, wsiadł za kierownicę forda i spowodował kolizję. Kuriozum całej sytuacji dopełnia fakt, że policjanci zatrzymali mu uprawnienia, których… nie zdążył jeszcze odebrać z urzędu.

Do zdarzenia doszło 1 stycznia w miejscowości Łęcze pod Elblągiem. 18-latek kierujący fordem mondeo doprowadził do zderzenia z nissanem. Choć na pierwszy rzut oka mogło to wyglądać na rutynową stłuczkę, to, co zastali funkcjonariusze na miejscu, mrozi krew w żyłach.

Próbował jechać z urwanym kołem

Siła uderzenia była na tyle duża, że w fordzie 18-latka została oderwana półoś oraz jedno z kół. Mimo tak drastycznych uszkodzeń pojazdu, pijany kierowca nie zamierzał się poddawać – jak relacjonują policjanci, młody mężczyzna za wszelką cenę próbował kontynuować jazdę niesprawnym technicznie autem.

Badanie alkotestem szybko wyjaśniło powód tak irracjonalnego zachowania. Urządzenie wskazało 2,2 promila alkoholu w organizmie 18-latka.

To zdarzenie mogło zakończyć się zupełnie inaczej, wręcz tragicznie. Zdjęcia z miejsca zdarzenia publikujemy ku przestrodze, aby podziałały na wyobraźnię innych – podkreślają funkcjonariusze.

Prawo jazdy widmo

W trakcie policyjnych czynności wyszedł na jaw absurdalny szczegół. Nastolatek niedawno zdał egzamin na prawo jazdy, jednak nie zdążył jeszcze odebrać plastikowego dokumentu z urzędu. Policjanci dokonali więc elektronicznego zatrzymania uprawnień. Wszystko wskazuje na to, że młody kierowca szybko (o ile w ogóle) ich nie odzyska.

Surowe konsekwencje finansowe i karne

Za samo spowodowanie kolizji drogowej 18-latek został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. To jednak dopiero początek jego kłopotów. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grożą mu teraz kara pozbawienia wolności do lat 3, wysoka grzywna, przepadek pojazdu lub jego równowartości pieniężnej.

Policja po raz kolejny apeluje: alkohol i brawura to najkrótsza droga do tragedii. Jeśli piłeś – nie wsiadaj za kierownicę. Jeśli widzisz, że ktoś nietrzeźwy próbuje prowadzić – reaguj!

Przewijanie do góry