Elbląg odcina się od rosyjskich miast partnerskich. Czas na usunięcie „czerwonej gwiazdy”?

Elbląg zerwał współpracę z rosyjskimi i białoruskimi miastami partnerskimi. Radni zdecydowali również o zmianie nazwy Rondo Kaliningrad. To efekt agresji Rosji na Ukrainę i toczącej się tam wojny. Radny Paweł Kowszyński apeluje również o usunięcie czerwonej gwiazdy z cokołu na cmentarzy żołnierzy Armii Czerwonej.

Przypomnijmy, że w związku z agresją zbrojną Federacji Rosyjskiej na niepodległą Ukrainę oraz aktywnym wsparciem tej inwazji przez Republikę Białorusi, samorząd Elbląga podjął decyzję o zerwaniu współpracy z miastami partnerskimi z Rosji i Białorusi: Bałtijskiem, Kaliningradem, Nowogrodem Wielkim oraz Nowogródkiem.

To wyraz solidarności z narodem ukraińskim oraz naszymi partnerami z Tarnopola – czytamy w oświadczeniu przesłanym przez Urząd Miejski w Elblągu. – Pomimo wieloletnich, bardzo dobrych kontaktów z przedstawicielami i mieszkańcami miast rosyjskich i białoruskiego Nowogródka, nie możemy przejść obojętnie wobec toczącej się wojny, pogwałcenia wszelkich zasad przez agresorów wobec suwerennej Ukrainy i jej mieszkańców, którzy ponoszą śmierć w imię swojej Ojczyzny. W ten sposób, jako wspólnota samorządowa chcemy pokazać, że nie ma naszej zgody na takie działania i nie widzimy możliwości dalszej współpracy.

Mieszkańcy Elbląga już wcześniej również, nie czekając na reakcję władz miasta, zasłonili nazwę Rondo Kaliningrad. Radni miejscy zareagowali na sesji Rady Miasta, podjęli decyzję o zmianie nazwy dwóch rond. „Rondo Kaliningrad” zmieniono na „Rondo Bitwy pod Grunwaldem” (przy Al. Grunwaldzkiej), a „Rondo Nowogródek” na „Rondo Bitwy Warszawskiej” (na skrzyżowaniu ulic: Warszawskiej i Żuławskiej).

Radny Paweł Kowszyński apeluje, aby usunąć z cokołu stojącego na cmentarzu żołnierzy Armii Czerwonej gwiazdę – symbol związany z ZSRR.

Dekomunizacja przestrzeni publicznej tu i teraz. Uważam, że nadszedł najwyższy czas, aby z obelisku stanowiącego dominantę na cmentarzu Agrykola w Elblągu usunąć gwiazdę pięcioramienną symbolizująca armię czerwoną oraz sierp i młot symbolizujący imperium sowieckie – pisze radny na swoim profilu na facebooku. – W ramach bezprecedensowej i brutalnej agresji, popartej zmasowaną propagandą oszczerstw, Putin dokonuje zbrodni wojennych. Daje też jasno do zrozumienia, że chce odbudować dawne imperium sowieckie drogą haniebnej przemocy na niezawisłych narodach. Czerwona gwiazda oraz sierp i młot znajdujące się na obelisku symbolizują to imperium zła. Nie piszę o burzeniu grobów ani ich usuwaniu, bo zmarłym i poległym należy się miejsce. Nie piszę o usuwaniu daty z cokołu, bo ona ma przypominać o wojnie i poległych. Natomiast uważam, że symbole totalitarne powinny zostać zdemontowane – symbole totalitarne.

Przewijanie do góry