Nastolatek wypadł z hulajnogi elektrycznej na ul. Bema. Był pijany, trafił do szpitala

Chwile grozy na ulicy Bema w Elblągu. W miniony weekend 16-letni chłopiec przewrócił się podczas jazdy na hulajnodze elektrycznej i z urazem głowy trafił do szpitala. Jak się wkrótce okazało, niekontrolowany upadek nie był kwestią przypadku ani zwykłej pechowej wywrotki — nastolatek poruszał się po drodze w stanie nietrzeźwości.

Na miejsce zdarzenia wezwano zespół ratownictwa medycznego, który zdiagnozował obrażenia głowy i podjął decyzję o pilnym przetransportowaniu nieletniego do placówki medycznej. Do szpitala natychmiast wezwano funkcjonariuszy policji oraz rodziców chłopca.

Badanie alkomatem przeprowadzone przez mundurowych w obecności opiekunów rozwiało wszelkie wątpliwości. Urządzenie wykazało w organizmie 16-latka aż 1,2 promila alkoholu.

– Młody człowiek odpowie teraz przed sądem rodzinnym i nieletnich. Zostaną mu postawione zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spożywania alkoholu przez osobę małoletnią – przekazuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Policja po raz kolejny apeluje do rodziców o wzmożoną kontrolę nad swoimi pociechami oraz przypomina, że hulajnoga elektryczna w świetle prawa jest pojazdem. Oznacza to, że za prowadzenie jej pod wpływem alkoholu grożą poważne konsekwencje prawne, a sam bezmyślny krok mógł w tym przypadku doprowadzić do znacznie większej tragedii.

Przewijanie do góry