To ostatnie chwile, kiedy można jeszcze obejrzeć sporych rozmiarów podziemny kompleks schronów przy ul. Lotniczej. Odkopane podczas prac przygotowawczych do budowy wiaduktu, wkrótce zostaną zniszczone. Nie ma innego rozwiązania.
O odsłonięciu kompleksu schronów z czasów II wojny światowej informowaliśmy już kilka dni temu. O tym informowali członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Poszukiwawczego Denar w Elblągu.
Więcej o tym tu: http://fakty.elblag.pl/ciekawe-odkrycie-podczas-prac-budowlanych-zobacz-zdjecia/
Powojenne obiekty nie zostaną jednak zachowane. Kolidują z budową wiaduktu na Zatorze, i niestety zostaną zniszczone już wkrótce.
Kopali, kopali aż dotarli do przedwojennego schronu. A dokładniej całego kompleksu, który składa się aż z pięciu elementów.
– Dla nas to nie była niespodzianka. Wiedzieliśmy, że w tym miejscu na Zatorzu są podziemne obiekty. Świadczyły o tym m.in. urządzenia, które wystawały nad powierzchnię ziemi. To niemieckie schrony z lat 30. XX wieku – mówi Łukasz Mierzejewski z biura prasowego prezydenta miasta w TVN24.
Przedwojenne pamiątki niemal w całości ujrzały już światło dzienne. – To schron przeciwlotniczy. Tuż obok niego znajdowały się zakłady przemysłowe. Warto zobaczyć jak z zewnątrz wygląda taki obiekt – mówi Sławomir Waszkowski ze Stowarzyszenia Historyczno-Poszukiwawczego Denar w Elblągu.
Elbląski magistrat już poinformował, że schrony zostaną wyburzone.
– Nie mamy innego wyjścia. Kolidują z drogami, które mają powstać w tym miejscu oraz nasypami, które będziemy wzmacniać – mówi Mierzejewski.
Obiekty nie znajdują się w ani w rejestrze ani w ewidencji zabytków. Nie są też na terenie chronionym, a w ich pobliżu nie ma stanowisk archeologicznych.
Źródło: TVN24.

