Uwaga na fałszywych kominiarzy w Elblągu! Oferują „przeglądy”, po czym żądają pieniędzy za obrazki

Mieszkańcy Elbląga powinni mieć się na baczności. Do lokalnej policji wpływają niepokojące sygnały o oszustach podszywających się pod kominiarzy, którzy pukają do drzwi mieszkań na terenie całego miasta.

Rzekomi fachowcy oferują szybkie sprawdzenie drożności przewodów wentylacyjnych. Po przeprowadzeniu rzekomej „kontroli” nie wystawiają jednak oficjalnego protokołu, lecz wręczają lokatorom kartkę z życzeniami, na której widnieje wizerunek kominiarza oraz Świętego Floriana, oczekując w zamian opłaty.

O czujność i rozwagę apelują elbląscy policjanci.

— Uważajmy, kogo wpuszczamy do mieszkania. Sam napis na koszulce czy czarny strój to za mało, by uznać kogoś za uprawnionego specjalistę. A pamiętajmy, że szczęście — którego kupić podobno nie można — przynosi tylko prawdziwy kominiarz — przestrzega nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Jak nie dać się oszukać?

  • Weryfikuj zapowiedzi: Prawdziwe przeglądy kominiarskie są zazwyczaj zapowiadane z wyprzedzeniem przez zarządcę budynku lub spółdzielnię mieszkaniową za pomocą ogłoszeń na klatkach schodowych.
  • Żądaj legitymacji: Każdy uprawniony kominiarz ma obowiązek okazać legitymację zawodową oraz imienne upoważnienie.
  • Sprawdzaj dokumentację: Po wykonaniu przeglądu właściciel lub najemca lokalu powinien otrzymać oficjalny protokół, a nie pamiątkowy obrazek czy kartkę z życzeniami.

W przypadku wątpliwości lub podejrzeń, że mamy do czynienia z oszustem, należy niezwłocznie skontaktować się z zarządcą nieruchomości lub powiadomić policję pod numerem alarmowym 112.

Przewijanie do góry