Trzy psy porzucone i przywiązane na przystanku. Policja szuka sprawcy /film/

Kobieta przywiązała trzy psy do przystanku w Elblągu i zostawiła je na pastwę losu. „Ile trzeba mieć w sobie nienawiści, żeby zrobić coś takiego?” – pytają pracownicy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Elblągu, którzy opisali cała historię.

W czwartek rano „do schroniska przyszła Pani z zamiarem oddania trzech psów. Pracownik poinformował, że biuro adopcyjne otwarte jest w późniejszych godzinach a on nie jest uprawniony do przyjęcia zwierząt i zaprasza później” – czytamy na profilu schroniska na Facebooku.

Po 1,5 godz. do schroniska dotarło zgłoszenie, że na ul. Okrężnej znaleziono trzy psy przywiązane do przystanku.

– Pracownicy biura pracują od godziny 9:00. Z całą pewnością „opiekunka” doskonale wiedziała o tym fakcie, ponieważ jedną z suczek adoptowała od nas, jako szczeniaka w 2014 roku. Aby uniknąć odpowiedzialności postąpiła jak na załączonym filmie. Na usta ciśnie się wiele słów. Niestety, nie jest to pierwsza sytuacja makiawelizmu „opiekunów” z jakim spotkaliśmy się w naszej pracy. Sprawa została zgłoszona na policję… – informuje OTOZ Animals.

Pracownicy schroniska zaopiekowali się psiakami i szukają dla nich nowego domu. Sprawę ich porzucenia zgłosili też na policję.

3 psy przywiązane do przystanku autobusowego

Ile trzeba mieć w sobie nienawiści, żeby zrobić coś takiego?Wczoraj około godziny 7 do schroniska przyszła Pani z zamiarem oddania 3 psów. Pracownik poinformował, że biuro adopcyjne otwarte jest w późniejszych godzinach a on nie jest uprawniony do przyjęcia zwierząt i zaprasza później. O godzina 9:30 schronisko dostało zgłoszenie, że na ul. Okrężnej znaleziono 3 psy przywiązane do przystanku!!!Pracownicy biura pracują od godziny 9:00. Z całą pewnością „opiekunka” doskonale wiedziała o tym fakcie, ponieważ jedną z suczek adoptowała od nas, jako szczeniaka w 2014 roku. Aby uniknąć odpowiedzialności postąpiła jak na załączonym filmie. Na usta ciśnie się wiele słów. Niestety, nie jest to pierwsza sytuacja makiawelizmu „opiekunów” z jakim spotkaliśmy się w naszej pracy. Sprawa została zgłoszona na policję…Aktualnie szukamy domów dla tej uroczej trójki! Więcej informacji udzielimy telefonicznie 552341646 od godziny 12:00 do 17:00 w niedzielę od 11:00 do 14:00.

Publiée par OTOZ Animals Schronisko w Elblągu sur vendredi 20 avril 2018

Źródło: TVP/OTOZ Animals

3 komentarze

  • Charli Reply

    22 kwietnia 2018 at 16:44

    Psy nie wyglądają na zaniedbane. Może trochę mniej świętego oburzenia(medialnego dodam) a więcej empatii. Dla osoby, która musiała taki krok zrobić. Nie znam tej Pani ani też powodów, dla których to zrobiła. Być może jest „niewiarygodnym zwyrodnialcem”- najpierw wzięła, pastwiła się nad psem 4 lata a potem ,wraz z przychówkiem ,porzuciła. Zapewniam- „zwyrodnialec” nie szukałby pomocy w schronisku. No ,ale dla mediów- krew jest? JEST! Myślę,że trochę refleksji by się należało. „Grilować” ( ostatnio ulubione w mediach) bardzo łatwo. Podając do publicznej wiadomości, zgłaszając na policję.

  • Charli Reply

    22 kwietnia 2018 at 20:29

    Opisałam tez moją historię, ale gdzieś się chyba zagubiła . Mogłabym powiedzieć,że nie mam zastrzeżeń do działalności takich instytucji jak schroniska, przytuliska,itd.Dbają,jeżdżą na interwencję. Wiem coś o tym . Szacunek. Dlaczego więc mi się NIE podoba? Nie podoba mi się ,że pracownicy wykorzystują osoby,które są wrażliwe na niedolę zwierzaków. Tak ,mówię to otwarcie-wchodzą na najczulsze strony. „No zobacz jak ona na Ciebie patrzy! On sobie Ciebie wybrał!”Pod taką falą „miłości” zwierzaka -poddajesz się. Manipulacja. Oczywiście-zwierzaka kochasz i jest wam ze sobą super. I naprawdę nie wyobrażasz sobie ,że tego dziabąga nagle mogłoby zabraknąć w Twoim życiu,Aż tu nagle! okazuje się ,że ,z przyczyn różnych, musisz się rozstać ze swoim Niuńkiem. Szukasz po rodzinie,przyjaciołach-kiszka. Przypominasz sobie wtedy,że jak brałeś stworzaka ze schroniska obiecywali Ci wszelką możliwą pomoc.Czy nagłośnienie w mediach i zgłoszenie na policję,poszukiwanie „sprawcy” jest pomocą? Zachowanie pracowników schroniska bardzo zniechęci osoby ,które chcialyby się zaopiekować jakąś nieszczęśliwą istotą. To naprawdę BARDZO nieładnie. Może to niesprawiedliwe,ale jakoś mi się nie klei.pozdrawiam. I pees jeszcze -dziekuję wszystkim tym ,którzy wykazali się zwyczajnym rozsądkiem

  • Charli Reply

    22 kwietnia 2018 at 22:09

    i jeszcze,nie dajcie się nabrać na hasła- ” Pomóż nam! Mamy kryzys!. Weż psiaka na 2tyg.” To działanie podprogowe. Wiadomo, weżmiesz na chwilę-zostaje. W ten szlachetny sposób mam w tej chwili 3 dodatkowe psiaki. Rozliczam się -rok temu pani prowadząca przytulisko porosiła mnie o pomoc . Dramatyczna sytuacja- szczenna suka poszarpana na polowaniu, zostawiona przez myśliwego-w przytulisku nie ma miejsca,choroby itd. Weż tylko na 2tyg. Zgodziłam się. pod jednym warunkiem,że właśnie za 2tyg wyjeżdżam i ktoś musi zająć się suczką. Nie ma problemu! Deklaracja złożona przy p.weterynarz. Sunia urodziła 4 maluchy, 3 suczki,1 piesek. Zadzwoniłam do p.prowadzącej przytulisko,że obiecała odebrać rodzinkę. Odpowiedziała,że nie ma takiej mozliwości,bo ma parwowirozę a poza tym to przecież mój pies. Pomoże mi jak odchowam te 6tyg szczeniaki ,bo na szczeniaki to ma zbyt. Po prostu „przepuści” je przez przytulisko. Cokolwiek to znaczy. Nie pojechałam spotkanie,(wcześniej juz opłacone)Niańczyłam maluchy. Punktualnie po 6tyg zadzwoniła,ale nie odebrałam telefonu. Psiaki dołączyły do siedmiu już rezydujących tu zwierzaków. Niestety,każde po przejściach.
    Stan obecny- dwie suczki są szczęśliwe u zaprzyjażnionych rodzin. U mnie jest mama ,suczka i piesek. Jesteśmy na etapie sterylizacji. 250zł/szt.
    Konkludując:
    Jeżeli pracownik schroniska,przytuliska ,jak zwał, mówi Ci ,że jego jednostka ma 100% adopcji,to własnie tak ona wygląda.

Napisz komentarz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Don't have account. Register

Lost Password

Register